Zakochany wdowiec
Bardzo często jest tak, że osoby, które straciły ukochaną osobę, nie chcą wdawać się w nowy związek. Targa nimi poczucie winy i przekonanie, że związanie się z kimś innym jest formą zdrady na ukochanym. Oczywiście nikt nie oczekuje od nich, że zaraz po śmierci ukochanego zwiążą się z kimś innym. Gdy rany są wciąż świeże, to nie dopuszcza się nawet do myśli opcji o znalezieniu szczęścia u boku kogoś innego. Jednakże śmierć ukochanej osoby nie skazuje nas na samotne życie aż do śmierci. Podczas ślubu przysięga się miłość aż do śmierci, więc nie jest grzechem pokochanie kogoś innego. Ta nowa miłość na pewno nie będzie taka sama jak ta poprzednia. Może być silniejsza, może też być słabsza, a może też po prostu być zupełnie inna. Znalezienie sobie kogoś nowego nie oznacza również tego, że musimy zapomnieć o tym, kogo tak kochaliśmy wcześniej. istnieją jednak takie osoby, które po prostu nie chcą się wiązać z nową osobą. Nawet wiele lat po śmierci ukochanej osoby ich miłość jest nadal tak silna, że taka osoba nie wyobraża sobie związku z kimś innym.
Małżeństwo i nie tylko.